Przyznam, że Marvel vs Capcom 2 jest moją ulubioną bijatyką 2d na poprzedniej generacji konsol. Jej niewątpliwym atutem jest spora ilość postaci (56!), a także system tagowy 3vs3, pozwalający na łączone akcje nawet całego teamu. Ciekawostką jest fakt, że pomimo casualowej formuły, zdobyła olbrzymią popularność w USA, gdzie do dziś organizowane są w nią turnieje na światowym poziomie. Gra jednak nie zrobiła furory w Azji i Europie, głównie za sprawą uproszczonej formuły wykonywania Super Combosów. Nie przeszkodziło to jednak twórcom w powrocie do serii po 6 latach, kiedy to (jak wiadomo od niedawna) latem 2008 roku rozpoczęto pracę nad kontynuacją. Czego możemy spodziewać się po trzeciej odsłonie?
Marvel vs Capcom 3: Fate of Two Worlds pojawi się na konsolach Playstation 3 oraz Xbox 360 wiosną 2011 roku. Chciałoby się szybciej zwłaszcza, jeśli weźmiemy pod uwagę rozpoczęcie produkcji 2 lata temu. Widać jednak, że Capcom próbuje starannie dopracować swoją najnowszą bijatykę, mając zapewne ambicje na większe zainteresowanie produktem przez graczy w stosunku do poprzedniczki. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę najistotniejsze nowinki dotyczące systemu walki, to dojdziemy do wniosku, że główna zmiana leżeć będzie przede wszystkim w oprawie AV. MvsC3 hulać będzie na podrasowanym enginie MT Framework (na którym śmiga Lost Planet 2), którego pierwsza wersja obsługiwała m.in. takie tuzy Capcomu jak Devil May Cry 4, Dead Rising i Resident Evil 5. Całość oczywiście nadal pozostanie w środowisku 2d (z dodatkiem trójwymiarowych obiektów w tle), bijąc na głowę niedawno wydaną Tatsunoko vs Capcom, zaś walka ponownie rozgrywana będzie tagowo w systemie 3vs3.
Ilość postaci zmniejszono do ok. 30 (pełna lista nie jest jeszcze potwierdzona). Wiadomo, że pojawią się maskotki Marvela w osobie Hulka, Kapitana Ameryki, Iron Mana, Deadpool’a czy Wolverine’a. W obozie Capcomu znajdziemy nie tylko postaci ze Street Fighter (Ryu, Chun-Li), lecz także Dantego z DMC, czy Chrisa Redfielda z RE. Każda z nich będzie miała swoją fabułę, czego zabrakło w poprzedniej części.
Poza tym dojdzie możliwość wybicia przeciwnika (opcja ta znajdzie się pod osobnym przyciskiem), ponownie dostaniemy 3 rodzaje asyst (ataków wspomagających z wyjściem na arenę kolegi), powrócą także kombinacje (również tagowe) wykonywane w powietrzu, zaś sterowanie i sposób odpalania Super Combosów będzie zbliżona do MvsC 2 oraz Tatsunoko vs Capcom - czytaj: proste półkola będące bardziej ukłonem w stronę niedzielnych graczy. Ciekawostką jest możliwość kolekcjonowania sporej liczby utworów, składających się na soundtrack zawierający ok. 1000 utworów!
Marvel vs Capcom 3: Fate of Two Worlds jest pozycją skierowaną głównie dla fanów uniwersum oraz casuali, którzy lubują się w bezstresowym odpalaniu kombinacji złożonych z kilkunastu ciosów, na tle rozbłyskujących efektów, których grom Capcomu nie można odmówić. Do premiery jeszcze trochę czasu, jednak wszystko wskazuje na to, że MvsC3 skutecznie przedłuży tak ukochaną przez Amerykanów serię. Jak gra sprawdzi się u nas? Jeśli Capcom pokusi się o alternatywę dla hardcorowców (opcjonalnie trudniejsza egzekucja zagrań) to jest szansa na poważne potraktowanie przez wymiataczy, a przez to stworzenie nowej sceny w światku bijatyk.