VOD Pogoda Gry Katalog Firm Frazpc.pl Statystyki Stron Forum Hosting Programy Ipla Film Pozycjonowanie
Gery.pl - Gry

recenzje, zapowiedzi, trailery, pc, konsole

nasze menu
dodatki
Gry onlinenowość
serwisy powiązane


UFO: Extraterrestrials (PC)

2007-10-19, 16:14
UFO: Extraterrestrials

Podstawowe dane

Gatunek:
Strategie: Turowa
Producent:
Chaos Concept
Wydawca:
Tri Synergy
Data wydania:
21 sierpnia 2006
Dodaj do:
Udostępnij
Ocena redakcji:     5.0
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
UFO: ExtraterrestrialsUFO: ExtraterrestrialsUFO: ExtraterrestrialsUFO: ExtraterrestrialsUFO: ExtraterrestrialsUFO: ExtraterrestrialsUFO: ExtraterrestrialsUFO: Extraterrestrials
Dawno, bo aż 13 lat temu narodziła się jedna z legend branży komputerowej. Była nią seria UFO, która do dziś nie doczekała się godnego następcy. Zaczęło się od UFO: Enemy Unknown. Potem był Terror from the Deep i Apocalypse. Największy sukces odniosła część 1 i 2. Po niepowodzeniu „ Apokalipsy” projekt porzucono i przez długie lata w temacie UFO nie działo się nic istotnego. Od czasu do czasu pojawiały się, co prawda tytuły próbujące wrócić do chlubnych początków, ale ich jakość pozostawiała wiele do życzenia. Pamięć o serii odżyła za sprawą Altara, który ostatnimi laty wydał swoją trylogię współczesnych UFO. Gry te nie były dokładnie tym, czego oczekiwali weterani, ale przedstawiały na tyle ciekawą koncepcję, iż o serii znów zrobiło się głośno. W Internecie zaroiło się od informacji o amatorskich projektach, które miały wskrzesić „ Nieznanego Wroga”. Część z nich zapowiadała się lepiej, część gorzej. Do tych bardziej ciekawych zaliczyć można było Ufo: Extraterrestrials.

Jak już wspomniałem, „ Extraterrestrials” był początkowo projektem amatorskim. Prace nad grą wlokły się latami. Stopniowo o produkcji było wiadomo coraz więcej i to, co ujawniali twórcy wydawało się być obiecujące. Atmosferę podgrzał dodatkowo fakt, iż na krótko przed ukończeniem gry, pojawił się wydawca chętny uczynić z niej produkt komercyjny. Nie minęło dużo czasu i gra pojawiła się w sprzedaży. Najpierw internetowej, potem konwencjonalnej. Niestety było to najgorsze, co mogło się jej przydarzyć. Złudzenia o nowej odsłonie kultowej gry prysły niczym mydlana bańka...

O CO CHODZI?

Ci, którzy znają którąkolwiek z gier związanych z serią UFO, domyślają się zapewne, że znów chodzi o walkę z Obcymi. Tym razem na odległej planecie Esperanza. W sytuację wprowadza nas prymitywne intro. Dowiadujemy się z niego, iż mamy do czynienia z bliżej nieokreśloną przyszłością. Ludzie opanowali technologię lotów kosmicznych i zajmują nowe światy. Podczas jednej z takich eksploracji, trafiają na flotę Obcych. Rzecz jasna dochodzi do konfrontacji, która staje się zaczątkiem nowej wojny z nieznaną cywilizacją.

MODEL ROZGRYWKI

Ufo: Extraterrestrials bazuje na rozwiązaniach znanych z Ufo: Enemy Unknown. Gra dzieli się na dwie sfery: strategiczną i taktyczną. Głównym elementem sfery strategicznej jest ekran globu. Zawiera on przyciski, które umożliwiają przejście do podekranów zarządzających różnymi elementami gry (badania, produkcja, statki, personel, ufopedia, kup/sprzedaj). Sfera ta rozgrywana jest w czasie rzeczywistym i jest dosłowną kalką klasycznych rozwiązań. Druga sfera umożliwia toczenie walk z Obcymi. Rozgrywana jest w turach, podczas których gracz może wydawać komendy swoim żołnierzom.

TO, CO ZŁE

Największym grzeszkiem tej gry jest to, iż jest ona niczym innym, jak nieudolną kopią Enemy Unknown. Wstępne założenie było takie, iż miała być świeżutkim i nowatorskim remake`m klasycznego UFO. Tak się jednak nie stało. Przede wszystkim ze względu na to, iż zdecydowano się pozbawić ją wszelkiej szczegółowości, która mogłaby okazać się zbyt wymagająca dla masowego gracza. W efekcie powstała gra, która wygląda jak klon hitu sprzed lat, ale jest od niego...znacznie gorsza. Spłycenia i brak sensownych rozwiązań widać na każdym kroku. Zaczyna się od podstawowego elementu gry, jakim jest zestrzeliwanie statków wroga. Autorzy nie pomyśleli, by amunicja używana przez pojazdy gracza, ulegała zużyciu. Po prostu jest i tyle. Razi również to, iż zestrzelone statki nigdy nie ulegają fizycznemu uszkodzeniu. Podobnie wygląda sprawa z ich załogą.

Żenująco przedstawiają się również badania. Wszelkie koncepcje są tutaj złudnie podobne do pierwowzoru, z tą różnicą, iż zrezygnowano z informacji o czasie ukończenia projektu. Porzucono też koncepcję umożliwiającą zatrudnienie naukowców oraz techników. W tej grze personel dostajemy razem z budynkiem. Same badania nie mają jednak zbyt dużego znaczenia, bo wynaleziony i wyprodukowany sprzęt jest zawsze...tańszy od kosztu produkcji (sic!). Nie można, więc na nim zarobić, tak jak to było przed kilkunastoma laty.

Nie znajdziecie też w tej grze ekranu, który pozwoli wam precyzyjnie zarządzać finansami. Jest jeden ogólny bilans, który podsumowuje sytuację finansową tylko raz na miesiąc i to w odniesieniu do miesiąca, który właśnie... minął.

Równie nieciekawie prezentuje się ekran zarządzania żołnierzami. Zapomniano np. o przycisku, który umożliwiłby zwolnienie ze służby niepotrzebnych wojaków. Jako, że dostajemy ich gratis i nie mogą zginąć w boju (tylko tracą przytomność), z czasem jest ich w bazie naprawdę wielu.

Nie mniej rozczarowująca jest i sfera taktyczna. Największym minusem są tu wtórne i nieciekawe mapy oraz żenująca SI wrogów. Potrafią oni wyłącznie szturmować. Praktycznie nigdy nie używają granatów i wyrzutni. Razi także brak zrównoważenia. Od początku gry dysponujemy zarówno ciężkim sprzętem, jak i skutecznymi środkami usypiającymi. Powoduje to, iż walki są siermiężne i nudne.

Dla wielu osób najbardziej skandaliczna będzie zapewne oprawa. To jak gra wygląda, widać na screenach. Zarówno animacje, jak i ogólny wygląd szaty graficznej reprezentują poziom będący normą kilkanaście lat temu. Podobnie jest i z oprawą audio. Można o niej powiedzieć tylko tyle, że jest i równa poziomem do grafiki.

TO, CO DOBRE

Jedynym pozytywem tej gry wydaje się być lokalizacja i silnik. Największym atutem silnika jest losowość. Mimo wielu braków, gwarantuje on, iż skutek wykonywanej akcji będzie za każdym razem nieco inny. Lokalizacja jest z kolei przyzwoita. Pomimo wielu mniejszych lub większych zgrzytów, na tle ogółu prezentuje się zdecydowanie najlepiej.

PODSUMOWANIE

Kupić, czy nie kupić? Grę tę warto kupić tylko, jeśli jesteście maniakami klasycznych gier turowych i bardzo wam brakuje pogrania w coś, co nie jest rozgrywane w czasie rzeczywistym. Jeżeli jednak cenicie sobie jakość i pamiętacie dwie pierwsze części UFO, omijajcie z daleka. O wiele lepiej będzie poszukać emulatora i uruchomić pierwowzór niż tracić czas na tę marną podróbkę.
+ Plusy
- Korzysta z klasycznego systemu turowego
- Klasyczna oprawa (dla weteranów)
- Może się spodobać wyposzczonym fanom prostych gier turowych
- Minusy
- Nieudolna kalka UFO: Enemy Unknown
- Wiele spłyceń względem pierwowzoru
- Wtórne plansze
- Brak ciekawych technologii pomiędzy „laserem”, a „plazmą”
- Oprawa (dla fanów 3D)
- Mnóstwo błędów koncepcyjnych (np. nieopłacalny handel)
- Zmarnowany potencjał


Opinie czytelników

~Mac
2010-01-18, 11:22
Wystarczy zainstalować patcha i ostatni Bmans mod, i gra zamienia się w naprawdę godnego następcę X-Com. Serio, niemal wszystkie wady na które narzeka recenzent zostają poprawione, AI robi się wredna i naprawdę niebezpieczna, zaś sama gra nabiera dynamiki. Spatchowana i zmodowana wersja to świetna gra, dałbym jej spokojnie 8.5/10. A jestem fanem orginalnego X-com i TFTD w które wciąz lubię sobie od czasu do czasu pograć.
tryzub
2007-10-24, 16:55
szkoda czasu

Dodaj komentarz

Nick:
E-mail: (opcja)
Treść:
* Prosimy o nie zadawanie pytań dotyczących gry w komentarzach.
Pomoc znacznie szybciej uzyskacie na naszym forum.
Sprawdź pogodę na ferie zimowe
Gery.pl Czysta Poczta Fonik.pl mBlog Extrafotka.pl IMbd.pl Combajn.pl