VOD Ogłoszenia Pogoda Gry Konsole Strona startowa Pliki Forum Hosting Programy Hosting plików Ipla Film
Gery.pl - Gry

recenzje, zapowiedzi, trailery, pc, konsole

nasze menu
dodatki
Gry onlinenowość
serwisy powiązane


Rodzinka Robinsonów (PC)

2007-08-02, 16:25
Rodzinka Robinsonów

Podstawowe dane

Gatunek:
Przygodowe Akcji
Producent:
Disney Interactive Studios
Wydawca:
Disney Interactive Studios
Data wydania:
27 marca 2007
Dystrybutor PL:
CD Projekt
Premiera PL:
31 maja 2007
Dodaj do:
Udostępnij
Ocena użytkowników
5.9/10 (głosów: 21)
Ocena redakcji:     3.5
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
Rodzinka RobinsonówRodzinka RobinsonówRodzinka RobinsonówRodzinka RobinsonówRodzinka RobinsonówRodzinka RobinsonówRodzinka Robinsonów
Jeszcze trochę i będę mógł śmiało powiedzieć, że nie da się zrobić dobrej gry na podstawie filmu. A jeśli się da, to nazwę taki wyczyn po prostu wyjątkiem od reguły. Niemniej jednak zawsze, gdy siadam do swojego komputera i odpalam nową produkcję przygotowaną z myślą o najmłodszych użytkownikach, zastanawiam się, jak można być tak bezczelnym i napisać prostą zręcznościówkę, że tak powiem, na kolanie, i opatrzyć ją nazwą jakiegoś znanego filmu. Gdy tak już sobie trochę podumam, instalacja przeminie i uruchomię program, próbuje się postawić po drugiej stronie barykady i zaczynam wszystko rozumieć. Niestety, chęć zarobienia pieniędzy, nie usprawiedliwia nikogo, by w ciągu roku stworzyć kilka świetnych obrazów kinowych i wydać gry, będące nieraz ich adaptacją bądź uzupełnieniem.

Tym razem mamy do czynienia z drugim ze wspomnianych we wstępie wariantów. Na ekranie naszego komputera zostaną nam przedstawione niektóre wydarzenia z filmowego pierwowzoru oraz takie, których nie mieliśmy okazji zobaczyć, siedząc w dużym fotelu. Akcja rozgrywa się w niedalekiej przyszłości, kiedy to Albert Robinson, czyli główny bohater omawianej pozycji przypadkiem oczywiście sprawia, że bliżej niezidentyfikowany osobnik w biały dzień kradnie jego wehikuł czasu. Co warte uwagi, ów jegomość nie ma zamiaru przenieść się w czasie po to, by zobaczyć, co go czeka – działa zupełnie inaczej, przenosząc się w przeszłość, i wedle własnego widzimisię, zmieniając ją. Pozornie wydawać by się mogło, że co było – nie wróci, carpe diem, etc. Jednak już po kilku chwilach Albert uświadamia sobie, że wszystkie zmiany mają poważne konsekwencje i wpływ na teraźniejszość i przyszłość. Jak nietrudno się domyślić, zadanie dzieciaczka polega na zapobiegnięciu tragedii... A do tej ostatniej może dojść w każdej chwili.

Rodzinka Robinsonów jest typową grą zręcznościową taką, jak każda inna powstała w oparciu o animację – główny bohater, w tym przypadku Albert, przemierza szereg mało skomplikowanych lokacji, w których co rusz wymagana jest od użytkownika niemała zręczność. Pełno tu pułapek, platform, długich korytarzy, mało tego gdzieniegdzie uciekamy nawet przed tynkiem sypiącym się ze ścian. Oczywiście ponadto autorzy zdecydowali się nieco utrudnić rozgrywkę, implementując kilka zagadek natury logicznej, których rozwiązanie wymaga od gracza umiejętności kojarzenia faktów i korzystania ze znalezionych przedmiotów. Należy dodać, że Albert w swojej wyprawie nie działa w pojedynkę, gdyż jego robot Karl zawsze jest gotów do pomocy.

Niestety, rozgrywka jest bardzo liniowa, a także prosta. Przede wszystkim, wielkim uproszczeniem jest to, że bohater nie może skakać. Zatem jak zaliczamy platformy? Ano bardzo prosto – wystarczy wziąć odpowiednio duży rozpęd i tylko liczyć, że programiści nie zapomnieli wpisać odpowiedniej linijki w kodzie gry, odpowiadającej za skok automatyczny. Po jakimś czasie idzie się przyzwyczaić do tego rozwiązania, aczkolwiek w moim odczuciu, mamy tutaj do czynienia z ewidentną kpiną. Idąc dalej – wszystkie zadania zostały skonstruowane tak, byśmy nie mieli prawa się zgubić. Biegniemy cały czas przed siebie jedyną słuszną drogą i wykonujemy poszczególne misje. Naturalnie wzorem innych gier stworzonych na kanwie filmu, całość da się ukończyć w kilka godzin.

Bez wątpienia słabym punktem programu jest sterowanie – już z daleka widać, iż mamy tutaj do czynienia z grą stricte konsolową, a wersja pecetowa Rodzinki Robinsonów została tworzona wyłącznie po to, by się sprzedać. Jedynym plusem jest chyba tylko to, że wachlarz ruchów kierowanej przez nas postaci nie ogranicza się do możliwości pójścia do przodu, tyłu czy też oddalenia się w lewą lub prawą stronę. Irytującym elementem omawianej produkcji jest z pewnością praca kamery. Widać, że również i do tego elementu nie przyłożono się w ogóle. Gdy chcemy zmienić widok, musimy liczyć się z tym, że twórcy nie przewidzieli możliwości delikatnego przesunięcia obrazu – wystarczy ruszyć myszką, by ekran zaczął wariować i pokazywać nam wszystkie elementy danej lokacji.

Pod względem oprawy wizualnej, omawiana gra prezentuje się przyzwoicie. Oczywiście poszczególne postaci czy też lokacje nie straszą nas pikselozą, lecz z pewnością nie możemy tutaj zachwycać się jakością grafiki czy też płynną animacją. Zatem wydawać by się mogło, iż w tej kwestii wszystko jest okey, jednak gdy przyjrzymy się z bliska, zauważymy, że autorzy postanowili skopiować niektóre tekstury na mapie, celem szybszego ukończenia przez nich danego pomieszczenia. Poza tym, że bardzo często widać zastosowanie techniki „kopiuj i wklej”, trzeba nadmienić o jeszcze jednej rzeczy. Mianowicie wszystkie miejsca do których przenosi nas fabuła programu są ubogie w szczegóły – ograniczono się do postawienia tylko takich elementów, które albo mają coś wspólnego ze scenariuszem, albo takich, z których musimy skorzystać, by móc przejść dalej.

Gra została wydana w Polsce dzięki firmie CD Projekt, która Rodzinkę Robinsonów dystrybuuje w pełnej polskiej wersji językowej. Oczywiście do prac nad dubbingiem zatrudniono tych samych aktorów, co w przypadku kinowego pierwowzoru. Produkt rozprowadzony jest w cenie detalicznej 79,90 złotych, co jest kwotą dość wygórowaną, biorąc pod uwagę jakość sprzedawanego tytułu.

Rodzinka Robinsonów niestety nie należy do gier, którymi warto zawracać sobie głowę, nawet w wakacje. Pomimo faktu, że na rynku elektroniczno – rozrywkowym trwa tzw. wakacyjna posucha, zakupić recenzowany produkt powinni wyłącznie Ci z Was, którzy maniakalnie zaliczają wszystkie tytuły powstałe w oparciu o obraz kinowy. Niestety, ale żaden z wyżej opisanych elementów nie jest na tyle atrakcyjny, by przytrzymać nas przed monitorem chociaż godzinę – dwie. Już lepiej wyjść na spacer z dziewczyną, psem lub nawet i samemu. I dla zdrowia lepiej. Może jak zaczniemy tak reagować na gnioty, próbujące się sprzedać dzięki dobrej licencji, ich autorzy pójdą po rozum do głowy...
+ Plusy
- tematyka
- Robinsonowie!
- polonizacja
- Minusy
- monotonne lokacje
- praca kamery
- cena/jakość
- prostota rozgrywki


Opinie czytelników

fugas761
2007-08-02, 23:35
Cieńka gierka .....
Gery.pl Czysta Poczta Startowy.com Fonik.pl XORG.pl mBlog Extrafotka.pl IMbd.pl AdCentral Combajn.pl