VOD Ogłoszenia Pogoda Gry Konsole Strona startowa Pliki Forum Hosting Programy Hosting plików Ipla Film
Gery.pl - Gry

recenzje, zapowiedzi, trailery, pc, konsole

nasze menu
dodatki
Gry onlinenowość
serwisy powiązane


32 nd America`s Cup (PC)

2007-11-13, 12:00
32 nd America`s Cup

Podstawowe dane

Gatunek:
Symulatory
Producent:
Nadeo
Wydawca:
Focus Home Interactive
Data wydania:
20 kwietnia 2007
Dystrybutor PL:
CITY Interacrive
Premiera PL:
20 lipca 2007
Dodaj do:
Udostępnij
Ocena użytkowników
6.3/10 (głosów: 14)
Ocena redakcji:     6.0
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
32 nd America`s Cup32 nd America`s Cup32 nd America`s Cup32 nd America`s Cup32 nd America`s Cup32 nd America`s Cup
Gdy pewnego dnia naczelny uroczystym tonem oświadczył mi, że dostanę do zrecenzowania symulator żeglarski, byłem lekko zaskoczony. Nie dlatego, że ma on trafić do mnie, ale dlatego, że w ogóle nie wiedziałem, że ktoś tworzy takie gry i na dodatek mają one swojego polskiego dystrybutora! Wydawcą okazało się City Interactive (trzymam za nich kciuki na GPW), a grą 32nd America's Cup.

32nd America\'s Cup to produkt pozwalający nam wcielić się w sternika trimaranu klasy Open 60 i jachtów klasy Offshore Racer i Melges 24. Od razu zaznaczyć trzeba, że dość wiernie odwzorowanych (o ile taki laik jak ja może się na ten temat wypowiadać), choć tu i ówdzie zdarzają się pewne błędy w wyświetlaniu tekstur pokrywających łódki.

W grze możesz wziąć udział jako jeden z kilkunastu prawdziwych zawodników, choć wybór, jakiego dokonamy na samym początku nie ma potem większego przełożenia na rozgrywkę. Po prostu, jeśli ktoś się tym interesuje (a zakładam, że głównie do takich ludzi kierowane jest 32nd AC) może wcielić się w swojego ulubieńca. Niestety, wśród dostępnych żeglarzy, nie znalazłem żadnego Polaka.

Ścigać przyjdzie Ci się na jednym z 14 realistycznie odwzorowanych torów u wybrzeży Walencji, Trapanii, Walencji i Malmoe - Skane. Każdy z nich ma swoją specyfikę i należy dobrać do niego odpowiednią taktykę, w innym przypadku nigdy nie odniesiesz sukcesu.

Głównym trybem gry jest Puchar Ameryki, w którym przyjdzie Ci stoczyć naprawdę pasjonującą batalię o główne trofeum. Aby ułatwić zadanie mniej doświadczonym w tego typu produkcjach graczom (w tym mnie :)) autorzy udostępnili aż cztery poziomy trudności, pozwalające każdemu znaleźć coś odpowiedniego dla siebie. W innym przypadku mogłoby być krucho, gdyż na samym początku zapomniałem zmniejszyć trudność i gra pożarła mnie bez popijania. Dlatego radzę zaczynać na spokojniejszych poziomach.

Przejdźmy teraz do najważniejszego, czyli do samej zabawy w regaty. Przed rozpoczęciem jakichkolwiek zmagań wskazane jest zapoznanie się z samouczkiem. Przyznaję, że początkowo miałem problemy z przejściem dalszych etapów tutoriala, bo wymagane są tam już niemałe umiejętności. Okazało się jednak, że nauka nie poszła w las, bo dzięki temu, że spędziłem więcej czasu na samokształceniu podczas pierwszych regat wiedziałem już mniej więcej, co się wokół mnie dzieje.

Po sygnale startującym żaglówki zaczyna się prawdziwa polka. Nie dość, że oponenci oddalają się w mgnieniu oka, to jeszcze dochodzi wiatr, który potrafi zawiać z najmniej spodziewanego kierunku. Trzeba być przygotowanym na taki rozwój wydarzeń i odpowiednio dobierać kąt ustawienia żagla, a także jego rodzaj. W zależności od siły i kierunku wiatru możemy postawić na maszcie jeden z trzech dostępnych żagli. Jeden sprawdzi się lepiej przy silnym, bocznym wietrze, inny natomiast przy lekkim tylnym. Od właściwego rozpoznania sytuacji zależy nas sukces, bo gdy się straci kilkanaście sekund już na początku, to potem piekielnie trudno jest odrobić straty.

Gra oprócz tego, że potrafi wciągnąć, również nieźle wygląda. Nie są to może jakieś wyżyny graficzne (czy Mount Everest, jak to zwykł mawiać pewien (nie)były premier), ale przyzwoity i solidny poziom już tak. Wielokrotnie, po ustawieniu detali na maksimum byłem mile zaskoczony refleksami świetlnymi na wodzie, które potrafią zrobić dobre wrażenie. Ogólną ocenę grafiki psuje trochę deszcz, który według mnie jako jedyny odstaje poziomem od reszty efektów.

Dla graczy, którzy ukończą przewidziane w scenariuszu tryby zabawy, oddano do użytku również edytor torów. Pozwala on, choć trochę przedłużyć rozgrywkę, bo niestety gra okazuje się dosyć krótka. Po zapoznaniu się z niuansami sterowania jej przejście nie stanowi już większego problemu. Dlatego chwała twórcom, że dali ten edytor.

Podsumowując, 32nd America's Cup to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów żeglarstwa. Nie powinno jej także zabraknąć na półce każdego fana sportówek, tym bardziej, że cena jest bardzo przystępna (20 zł). Także inni, którzy nie mają, co robić w deszczowy weekend powinni zastanowić się nad zakupem. Nie jest to pozycja aspirująca do miana hitu, ale zapewnia kilka godzin całkiem niezłej zabawy.
+ Plusy
- cena
- jest całkiem przyjemna
- małe wymagania sprzętowe
- dostarcza sporo emocji

- Minusy
- krótka
- oprawa miejscami nie przystaje do grywalności
- byle jakie polskie wydanie


Gery.pl Czysta Poczta Startowy.com Fonik.pl XORG.pl mBlog Extrafotka.pl IMbd.pl AdCentral Combajn.pl