VOD Ogłoszenia Pogoda Gry Konsole Strona startowa Pliki Forum Hosting Programy Hosting plików Ipla Film
Gery.pl - Gry

recenzje, zapowiedzi, trailery, pc, konsole

nasze menu
dodatki
Gry onlinenowość
serwisy powiązane


The Shield (PC)

2007-08-06, 14:55
The Shield

Podstawowe dane

Gatunek:
Akcja: TPP
Producent:
Point of View
Wydawca:
Aspyr Media, Inc.
Data wydania:
9 stycznia 2007
Dystrybutor PL:
Cenega Poland
Premiera PL:
13 lipca 2007
Dodaj do:
Udostępnij
Ocena użytkowników
5.6/10 (głosów: 17)
Ocena redakcji:     4.0
Grafika:
Dźwięk:
Grywalność:
The ShieldThe ShieldThe ShieldThe ShieldThe ShieldThe ShieldThe Shield
Produkcje filmowe niejednokrotnie stają się aspiracją dla producentów gier komputerowych, bądź analogicznie to filmowcy czerpią inspirację z elektronicznej rozrywki. Owy trend w biznesie nie jest niczym innowacyjnym. To stary proceder znany od lat, na który ludzie ciągle dają się nabrać. Nie inaczej ma się historia w tym wypadku.

Do recenzji otrzymałem grę The Shield opartą na popularnym – amerykańskim serialu o tym samym tytule – w polskim tłumaczeniu Świat Glin. Akcja zarówno filmu jak i gry rozgrywa się w Los Angeles w dzielnicy Farmington. To wyjątkowo niebezpieczny rejon, opanowany przez dilerów, gangsterów oraz imigrantów z Ameryki Południowej. Nad którym kontrolę sprawują rywalizujące ze sobą gangi Byz-Lats oraz One-niners.

W grze wcielamy się w rolę detektywa Vica Mackeya, będącego dowódcą świeżo utworzonej grupy do zadań specjalnych. Owa nowo utworzona komórka policji nie cieszy się zbyt dobrą sławą wśród większości policjantów. Sam Vic uważany jest za kogoś w rodzaju Al Capone z odznaką, ponieważ jego metody działania są potwornie brutalne. Nierzadko zdarza mu się przekroczyć uprawnienia, pobić podejrzanego, bądź też zastrzelić któregoś z przestępców, a następnie podrzucić mu broń.

Tak… Vic nie cieszy się nieskazitelną opinią, co więcej na początku sekwencji scen zaczerpniętych z serialu dowiadujemy się, że cała grupa uderzeniowa jest skorumpowana, ponieważ ukradła jednemu z gangów pieniądze. Mało tego – kapitan policji, Aceveda stawia ultimatum. Jeżeli grupa Vica nie dowie się kto dostarczył gangom broni automatycznej MP5 to wówczas będzie zmuszony rozwiązać cały oddział. W tym momencie do akcji wkracza gracz.

Grę rozpoczynamy kierując poczynaniami detektywa Mackeya z perspektywy trzeciej osoby. Kamera została umieszczona za plecami głównego bohatera, nie mamy możliwości w żaden sposób jej obrócić, przybliżyć, bądź też oddalić. Nasza interakcja z otoczeniem jest również ograniczona, już w pierwszej lokacji Vic ma możliwość wyłamywania drzwi za pomocą kopnięcia, lecz o dziwo – większość z drzwi zachowuje się tak jakby była wykonana z żelaza. Jedyne co możemy zniszczyć to butelki, mikrofalówki, telewizory itp. wszelkiego rodzaju meble po potraktowaniu ich kopniakami, serią sierpowych, ewentualnie z pistoletu nie pozostawia po sobie śladu.

Odnośnie rozgrywki, producenci zaoferowali nam do przejścia 15 lokacji podzielonych na 33 strefy. Do zwiedzenia otrzymamy hotele, pokoje motelowe, komisariat policji, dzielnicę slumsów, ulice miasta Lost Angeles. Większość lokacji jest do siebie bliźniaczo podobna. Przeciwnicy nie są zbyt wymagający, łatwo jest ich zabić strzałem bezpośrednio w głowę. Do eksterminacji wrogów posłużą nam takie zabawki jak: pistolet kalibru 45mm., shotgun oraz smg MP5, natomiast w razi gdy zabraknie nam naboi w magazynku, to wówczas możemy powalić przeciwnika za pomocą gołej pięści.

Misje podzielone są na kilka kategorii, od czasu do czasu musimy się gdzieś podkraść niepostrzeżenie, wyeliminować wszystkich wrogów, zdobyć zeznania, ewentualnie dowody. Zatrzymajmy się na chwilę przy „zdobywaniu informacji”, albowiem to dość interesujący element gry, aczkolwiek nie do końca rozwinięty. W większości przypadków do tego celu używamy taktyki – przywalania w twarz, przypalania delikwenta nad kuchenką, stukania jego głową w ścianę, ewentualnie w podłogę. Gama środków perswazji jest dosyć interesująca, choć ma swoje ograniczenia, gdyż droga do wyciągnięcia informacji jest z góry ustalona przez producentów. A szkoda, bo był w tym potencjał, który nie został w pełni wykorzystany.

W przypadku tejże gry warto wspomnieć o jej ograniczeniach przestrzennych, gdyż gracz może poruszać się jedynie po ścieżkach z góry wytyczonych przez deweloperów. Także na naszej drodze coraz napotkamy drzwi nie do przejścia czy barykadę nie do pokonania. Liniowość bije po oczach, w grze brak jest jakiejkolwiek alternatywy na dotarcie do celu, gracz ciągle idzie jak po sznurku.

Urodo, urodo gdybym jo cię miała, miałabym grafikę jaką bym chciała.
Esteci nie będą zachwyceni, wręcz mogą się poczuć rozczarowani, albowiem graficznie gra prezentuje się poniżej ówczesnych standardów. Ograniczenia konsolowe widać na każdym kroku - szare, bez życia kolory, niskiej rozdzielczości tekstury, modele postaci zbudowane z małej ilości poligonów. Generalnie całość przekłada się na brak pozytywnych doznań. Grafika jest wręcz archaiczna, razi swoją tandetnością.
Na plus można jedynie zaliczyć mimikę, która została wykonana dość przyzwoicie i wiernie oddaje ukazywane emocje. Co się tyczy animacji, jest ona sztuczna, bohaterowie poruszają się nienaturalnie.

Kilka słów należy się oprawie dźwiękowej, przy której jest nieco lepiej od grafiki. Aczkolwiek nie są to zbyt miłe dźwięki wpadające do ucha. Na uwagę zasługuję fakt, że ścieżka dźwiękowa zmienia się w zależności od sytuacji. Podczas strzelaniny, czy pościgu ścieżka dźwiękowa nabiera dynamiki, słyszymy ostrą muzykę rockową. W sytuacji gdy musimy podkraść się melodia zmienia się na bardziej spokojną. Generalnie muzyka nie zachwyca oraz nie odbiega jakością od pozostałych elementów gry.

Gorzej jest w przypadku dźwięków wydobywających się w chwili oddawania strzałów. Są po prostu spłaszczone, brzmią nienaturalnie, przypominają odgłosy strzałów z azjatyckich filmów z lat 80 :)

Na zakończenie warto jest wspomnieć o lektorach, którzy użyczyli głosu bohaterom. Z powierzonej im roli wywiązują się doskonale. Osobne brawa należą się dla Michaela Chiklisa za odtworzenie postaci Vica Mackeya, który w pełni oddaje jego mroczny, brutalny, policyjny charakter.

Grę mogę polecić jedynie zapalonym entuzjastom serialu „Świat Glin”, dla których omawiana pozycja jest obowiązkowa, albowiem warto byłoby rzucić na nią okiem, choćby z powodów sentymentalnych.
+ Plusy
- środki perswazji
- możliwość wcielenia się w złego glinę
- Minusy
-zbyt archaiczna oprawa graficzna jak na dzisiejsze standardy
-liniowość
-schematyczność
-brak przyjemności z gry
-nuda!


Opinie czytelników

olo_01
2007-09-18, 19:57
hmm... Zgadzam się - nuda!!!
tryzub
2007-08-07, 09:05
kaszana z kicha szkoda kasy...
fugas761
2007-08-06, 18:06
Cieniutko widze tą grę:)
Gery.pl Czysta Poczta Startowy.com Fonik.pl XORG.pl mBlog Extrafotka.pl IMbd.pl AdCentral Combajn.pl